Większość autorów debiutujących na rynku publikacji cyfrowych pisze klasyczną prozę lub beletrystykę, w której to lity, ciągły tekst gra główne skrzypce. Co się jednak dzieje, gdy Twoim marzeniem jest wypuszczenie autorskiego zestawu porad i receptur, a główną trudnością staje się to, jak zlecić projekt ebooka z przepisami dietetycznymi, aby był estetyczny i spójny z identyfikacją wizualną?
W tego typu wydawnictwach (dietetycznych, kulinarnych i lifestylowych) czytelnik dosłownie pochłania treść oczami. Estetyka, piękne apetyczne zdjęcia potraw, wyjustowane listy składników oraz kroki przygotowania – to wszystko musi ze sobą idealnie, niemal magicznie współgrać.
Pomiędzy estetyką magazynu a płynnością tekstu
Z mojego wieloletniego doświadczenia w DTP i w Studio Składam jasno wynika, że dla projektów dietetycznych zdecydowanie preferuje się klasyczny format PDF. Dlaczego? W e-booku kulinarnym chcemy w pełni zablokować układ, zachowując sztywne (ale estetyczne) odstępy i kolumny, tak by idealnie wyglądały. Kolumna pełna idealnie skomponowanych składników musi leżeć na stronie zawsze blisko pięknego ujęcia potrawy. Pozwala to na zastosowanie mnóstwa elementów dekoracyjnych (ikon graficznych na miary czasowe, wyciągniętych cytatów). Właśnie po to stosuje się „zabetonowany” PDF – żeby nikt nam tego widoku nie zepsuł na innych ekranach.
Jednakże coraz częściej autorzy rozumieją również specyfikę urządzeń mobilnych.
Siła podwójnego wdrożenia: Czysty EPUB na telefon w kuchni
W przypadku publikacji dietetycznych wypracowałem procedurę, w której (oprócz wypucowanego wizualnie PDF-a) można dla klienta również zaprojektować dodatkowy, bardzo uproszczony plik w formacie EPUB, celujący specjalnie do wyświetlania na ekranach telefonów, tabletów, a czasem nawet na czytnikach E-Ink.
Nie jest on oczywiście tak „ładny” i sztywny jak w przypadku wersji PDF – jest w ogromnej większości pozbawiony ciężkich zdobników. Zostawiamy często wyłącznie sam „płynny” tekst przepisu. Dlaczego? Wyobraź sobie czytelnika z Twoim e-bookiem w kuchni. On ma mąkę na rękach, miesza zupę, a jego smartfon leży tuż obok na blacie. W takiej sytuacji estetyka schodzi na drugi plan. Istotne jest wyłącznie to, żeby mógł:
– Włączyć przepis tak, aby czytelny tekst cały czas wyświetlał się na włączonym ekranie (bez mrużenia oczu i szczypania powiększeń 2-palcami z PDF-a).
– Bardzo łatwo i błyskawicznie przeszukać zasoby dokumentu za pomocą systemowej wyszukiwarki.
– Zaznaczyć tekst (skopiować fragment listy do systemowej listy zakupów).
Format EPUB daje nam tę cudowną i wielką „dostępność zmian” oraz interakcji z przepisem, czego nie znajdziesz na starych PDF-ach. Chcesz zrozumieć tę techniczną różnicę bardziej dogłębnie z perspektywy innych publikacji? Zajrzyj do mojego tekstu: Formatowanie e-booków (EPUB, MOBI, PDF) – na czym polega profesjonalny skład?.
Spójność to potęga konwersji
Najważniejszą zasadą dobrej publikacji dietetycznej jest wczesne skonsultowanie swojego pomysłu. Jako twórca z obszaru DTP jestem w stanie pomóc Ci dopasować odpowiednie rygory techniczne tak, aby nie pogrążyć Twojego graficznego brandbooka. Zanim rozpoczniesz pisanie kolejnego hitu dietetycznego, zapoznaj się również z moim wielkim spisem zasad od A do Z: Kompletny przewodnik po tworzeniu e-booków.
Jeśli planujesz wejść na rynek kulinarny i sprzedawać luksusowe publikacje dietetyczne, potrzebujesz DTP najwyższej klasy. Napisz do mnie – ułożymy wspólnie proces publikacyjny tak, aby to danie podane na rynek smakowało wybornie!
