Platformy Print on Demand (Druk na Żądanie) zrewolucjonizowały self-publishing, ale każda z nich posiada własne, unikalne serce drukarskie. Zanim zlecisz profesjonaliście formatowanie swojej książki, musisz zdecydować, jak będzie ona dystrybuowana, ponieważ skład pod Amazon KDP czy Empik Selfpublishing drastycznie różni się od siebie na poziomie matematyki introligatorskiej.
Wielu autorów zakłada, że wystarczy wygenerować jeden uniwersalny plik PDF i wrzucić go w cztery różne miejsca. Niestety, to przepis na katastrofę. Jeśli chcesz, aby okładka była idealnie spasowana, a druk wyraźny, musisz przygotować dedykowane pliki pod konkretne systemy. Zobaczmy 3 największe różnice techniczne!
1. Skład pod Amazon KDP czy Empik a kalkulacja grubości grzbietu
Największym wyzwaniem przy projektowaniu okładek pod druk POD jest grzbiet. Jego szerokość nigdy nie jest wartością domyślną. Zależy od grubości użytego papieru (tzw. wolumenu) oraz dokładnej liczby stron wyliczonej już po finalnym złamaniu tekstu.
- Amazon KDP: Amerykański gigant posiada niezwykle sztywne algorytmy. KDP liczy grubość grzbietu z dokładnością do tysięcznych części cala w zależności od wybranego papieru (biały lub kremowy). Jeśli Twój grzbiet w pliku okładki różni się o milimetr od matematycznych wyliczeń Amazonu, weryfikator odrzuci plik.
- Empik Selfpublishing: Opierając się na tradycyjnych polskich drukarniach, Empik może używać nieco innych gramatur papieru (np. papieru offsetowego 80g lub 90g z innym wolumenem). Dlatego plik okładki, który idealnie pasował w KDP, po wysłaniu do polskiej drukarni może mieć przesunięty tytuł na grzbiecie o 2-3 milimetry!
Wybierając skład pod Amazon KDP czy Empik, musimy jako projektanci wziąć do rąk kalkulator specyficzny dla danej platformy i zaprojektować dwa oddzielne szablony okładek, by tytuł nigdy nie „zsunął się” na tylną lub przednią część książki.
2. Spady (Bleed) i „dziwne” formaty Amazona
Kolejna techniczna bariera to same formaty książek.
Na polskim rynku wydawniczym (a więc i w polskim zapleczu drukarskim dla Empiku) królują formaty z rodziny A i B (np. klasyczne A5 lub kultowe 125×195 mm / 148×210 mm). Standardowy wymóg polskiej drukarni to 3 do 5 milimetrów spadu (marginesu na ścięcie obierków) z każdej strony dokumentu.
Z kolei Amazon operuje w systemie calowym. Chociaż obecnie akceptuje centymetry, jego najpopularniejsze Trim Sizes to np. amerykańskie 6×9 cali (zbliżone do naszego B5, ale inne!) czy 5×8 cali. Co więcej, KDP ma zupełnie inne wymogi dotyczące spadów dla wkładu (środka książki) – spad dodaje się tylko na 3 krawędziach, pomijając krawędź wewnętrzną, co przy polskim standardzie DTP uchodzi za herezję.
3. Profile RGB vs CMYK – zarządzanie kolorem
Ostatnia pułapka to przestrzeń barwna okładki:
* Jeśli zlecasz okładkę dla polskiej drukarni (lub pod dystrybucję Empik, jeśli idzie to na tradycyjny druk ofestowy/cyfrowy z określonym standardem FOGRA39), plik musi być czystym CMYK-iem ze spłaszczonymi przezroczystościami.
* Tymczasem KDP oficjalnie zachęca (i często lepiej sobie z tym radzi) do przesyłania plików okładek w przestrzeni sRGB! Algorytmy RIP (Raster Image Processor) Amazona same tłumaczą RGB na własne tusze CMYK na maszynach. Oznacza to, że przygotowując plik pod KDP, często rezygnujemy z twardej konwersji FOGRA39, by nie stracić żywych kolorów okładki fantasy czy sci-fi.
Podsumowanie i pomoc eksperta
Odpowiadając krótko: nie możesz użyć tego samego PDF-a produkcyjnego na obu platformach, by cieszyć się najwyższą jakością. Będziesz musiał podjąć decyzję (lub przygotować podwójny komplet plików produkcyjnych), robiąc skład pod Amazon KDP czy Empik.
Jeżeli to wszystko brzmi jak czarna magia, a cyferki z wolumenem papieru i formatami calowymi śnią Ci się po nocach – przekaż pałeczkę profesjonalistom. Nasz skład i łamanie tekstu zdejmuje ten ból głowy. Przygotujemy perfekcyjne pakiety plików dopasowane milimetr po milimetrze zarówno pod bezlitosne wymogi KDP, jak i polskie drukarnie! Możesz przeczytać więcej na forach branżowych KDP (oficjalne KDP Community).
